Akcje giganta napojów Coca-cola (NYSE: KO) gwałtownie wzrósł we wtorek rano po tym, jak firma opublikowała wyniki za pierwszy kwartał 2026 r. przed otwarciem rynku. Spółka z siedzibą w Atlancie przekroczyła oczekiwania Wall Street zarówno pod względem przychodów, jak i zysków, a zarząd podniósł również prognozę zysków na cały rok.
W przypadku inwestorów dywidendowych raport potwierdza tezę, która pozostaje aktualna od dziesięcioleci: Coca-Cola jest powolnym, ale stałym producentem składników, a jej solidne stopa dywidendy jest dobrze wspierany przez silne wolne przepływy pieniężne, które powinny stale rosnąć.
|
Czy sztuczna inteligencja stworzy pierwszego na świecie bilionera? Nasz zespół właśnie opublikował raport na temat mało znanej firmy, zwanej „Niezastąpionym Monopolem”, dostarczającej krytyczną technologię, której potrzebują zarówno Nvidia, jak i Intel. |
Czy jednak w sytuacji, gdy akcje są obecnie notowane na rekordowych poziomach, nadal warto je kupować?
Mocny start pod wodzą nowego dyrektora generalnego
W szczególności pierwszy kwartał był pierwszą publikacją wyników finansowych, gdy Henrique Braun został dyrektorem generalnym Coca-Coli, po tym jak 31 marca przejął stery od Jamesa Quinceya. Był to solidny debiut.
Przychody netto Coca-Coli w pierwszym kwartale wzrosły o 12% rok do roku, do 12,5 miliarda dolarów, przy przychodach organicznych (innych niż GAAP), które nie uwzględniają waluty oraz wpływu przejęć i zbyć, wzrosły o 10%.
Do tej dynamiki przychodów przyczynił się wzrost sprzedaży koncentratów o 8% oraz wzrost cen i/lub asortymentu produktów o 2%. Co więcej, Coca-Cola również odnotowała silny wzrost wolumenu sprzedaży. Liczba przypadków jednostkowych wzrosła o 3%, przy wzroście we wszystkich pięciu segmentach operacyjnych firmy, w tym szczególnie dobrych wynikach w Chinach, Stanach Zjednoczonych i Indiach.
Ponadto poprawiła się rentowność spółki. Porównywalna marża operacyjna Coca-Coli wzrosła do 34,5% z 33,8% rok wcześniej, co pomogło zwiększyć porównywalny zysk na akcję o 18% rok do roku, do 0,86 dolara.
Coca-Cola potwierdziła również swój cel całorocznego wzrostu przychodów organicznych na poziomie 4% do 5%, ale podniosła swoje porównywalne perspektywy wzrostu zysku na akcję do zakresu 8% do 9% – w porównaniu z poprzednimi 7% do 8%. Kierownictwo podtrzymało swoje wytyczne dotyczące sumy za cały rok wolny przepływ środków pieniężnych około 12,2 miliarda dolarów.
Dlaczego dywidenda pozostaje historią
Atrakcyjność akcji Coca-Coli prawdopodobnie nie wynika z tempa ich aprecjacji na przestrzeni lat (w ciągu ostatnich pięciu lat akcje Coca-Coli radziły sobie znacząco gorzej niż S&P 500). To pieniądze, które firma odsyła akcjonariuszom, i konsekwencja, z jaką to robi.
W lutym zarząd podniósł kwartalną dywidendę do 0,53 dolara na akcję z 0,51 dolara, co oznacza wzrost o około 4%. Pokazując, jak niewiarygodne są osiągnięcia spółki w zakresie dywidend, ostatnia podwyżka dywidendy przedłużyła passę Coca-Coli corocznych podwyżek dywidendy z rzędu do 64 lat – wyczynu, na który może poszczycić się jedynie niewielka część spółek publicznych na świecie.