
Kiedy miałem pięć lat, niedługo po nocy usiadłem na ramionach mojego ojca wśród tysięcy ludzi na żółtej cegierze przed bułgarskim parlamentem śpiewającym piosenki protestacyjne, aby zdjąć komunistyczną dyktaturę, moi rodzice dostali nam chomika. Powiedziałbym, że dostał mi chomik, ale wciąż byli po dwudziestce i zachwyceni go równie bardzo – przystojny karmelowy facet z pewną ciekawością jego maleńkiego świata.
Urażające, że musiałem odpowiedzieć na nazwisko, którego nie wybrałem, odmówiłem popełnienia tej samej niesprawiedliwości na chomiku. Więc stał się chomikiem.
Sposób, w jaki to pamiętam, pewnego dnia anonimowy chomik zniknął. Po przeprowadzeniu przeszukania na poziomie interpolu wokół naszego małego podnajmu spojrzeliśmy na siebie zdezorientowaną, a następnie zwróciliśmy się do jedynego niezbadanego obszaru-otwartego komputera, który mój ojciec gromadził się z części w rogu salonu. I był chomik, schowany za płytą główną, martwy. (Później dowiedziałem się, że gryzonie szukają przytulnych ciepłych miejsc do śmierci.) Żałowałem, że nie możemy go zdemontować i złożyć z powrotem w ramach pracy. Ale chociaż nie miałem pojęcia świadomości, intuicyjnie zrozumiałem, że stworzenie zasadniczo różniło się od komputera – że chociaż komputer mógł wykonywać matematykę, a chomika nie może, chomika miał doświadczenie chomika, dla którego komputer nie miał analogu; że chociaż oba były teraz nieożywione, chomik był i przestał Być W pewnym sensie bezwzględny komputer nigdy nie zrobiłby – jeden system uczucia w czasie, drugi nietknięty czas i pozbawiony jakiegokolwiek wewnętrznego doświadczenia odczuwalnego bycia systemem.

A jednak lepsza metafora świadomości mogła siedzieć po drugiej stronie salonu: fortepian mojej matki-atomy ułożone w określoną konfigurację materii, która osiągnęła pewien stopień złożoności, aby stać się pianinem, aby ludzkość mogła wysłać Bacha do kosmosu, a pięciolatek może szaleć sąsiadów z niekończącymi się rendingami na niekończących się rendingach. Moonlight Sonata. Możesz uruchomić proces wstecz: usuń atom z fortepianu i pozostaje fortepianem; Idź wystarczająco długo, atom przez Atom, a ostatecznie przestanie być pianinem – ale żaden szczególny atom nie oznacza granicy jego niestosowania.
Jest to obecnie akceptowany model świadomości pojawiającej się – materia skonfigurowana w takim stopniu złożoności, że staje się ona zdolna do doświadczenia.
Ale być może cały nasz model jest zepsuty.
Być może świadomość nie jest instrumentem zgromadzonym atomem przez Atom do odtwarzania muzyki bytu.
Być może jest to sama muzyka.

Ta możliwość – ta świadomość nie pojawia się, ale fundamentalna, że zawsze była tam we wszechświecie nawet wcześniej Grawitacja zagęściła pierwsze atomy na pierwszą gwiazdę – Tak uważa Anaka Harris w swoim znakomitym dokumencie audio Światła.
Przeciwstawiając się zarówno nieuzasadnionego mistycyzmu, jak i niewyobrażającego materializmu, w którym wpada większość obecnych poglądów na świadomość, zaprasza nowy wymiar myślenia na tę płaską perspektywy, pomysły na nauki poznawcze i fizyki kwantowe, teoria strun i teoria strun i teoria strun i Teoria montażusieci mikoryzowe i AI. Opierając się na dwóch dekadach pracy z neuronaukowcami i ponad trzydzieści godzin wywiadów z fizykami, podnosi tam, gdzie jej książka 2021 Świadomy Odebrane, aby zbadać, w jaki sposób nasze początkowe założenia kształtują pytania, które z kolei kształtują odpowiedzi, które ustawiamy w rzeczywistość: założyliśmy, że świadomość jest złożona i wyłaniająca się, ponieważ jesteśmy świadomi, a nasze złożone mózgi wzięli eony, aby ewoluować, ale raczej coś, co powstaje, gdy materia nie świadomość jest skonfigurowana w określony sposób, świadomość może być niezamieszczoną właściwością materii.

Definiując świadomość jako „tylko czysty fakt filcowego”, zastanawia się we wstępie:
Tajemnica, jak to widzę, jest powodem, dla którego każda kolekcja materii we wszechświecie – nawet przetwarzanie mózgu – poczułaby się w ogóle cokolwiek, dlaczego kiedy pewna długość fali światła wchodzi do siatkówki i jest przetwarzana przez mózg, doświadczenie niebieskiego materializuje się. Nie sądzimy, że aparat lub komputer ma doświadczenie w oglądaniu niebieskiego, mimo że przetwarzają fale świetlne i mogą rozróżnić niebieskie długości fali światła… bez filcowego doświadczenia.
Tajemnica, którą bada, jest powodem, dla którego niektóre systemy materii mają odczuwalne doświadczenie ich wewnętrznego przetwarzania – te niezgodne z tego, jak to jest być ja i jak to jest być znane jako znane jako znane Qualiaktóre otwierają się Otchłań między nami. Epoka przed neurobiologią, Emily Dickinson – która zachwyciła się „Jak upadł atom, a jednak niebiosa… niebieskie i solidne” – zmagały się z tajemnicą Qualia:
Jak mam pokój
Z wyjątkiem ujarzmienia
Świadomość?A ponieważ jesteśmy wzajemnym monarchem
Jak to będzie
Z wyjątkiem abdykacji –
Ja – mnie?
Być może najtrudniejszą koncesją, jaką musimy dokonać, jest abdykacja jaźni jest konieczne do zatrzymania fundamentalnego. W końcu jaźń jest doświadczeniem komponującym pianino z uczuć i czasu – ale z jednym subiektywnym, a drugim względnym (być może nawet powstającym niż fundamentalnym, jak połowa fizyków w dokumencie uważa, że czas bycia), jaźń jest instrumentem interpretacji, której odczyty są nieustannie wypuszczone przez interpretację doświadczenia, które wywołujemy intuicję, zbierane przez „powszechne palenia powszechnego”. ostrzegł nas przed. W całej historii naszego gatunku nasze stworzenie intuicji wielokrotnie doprowadziły nas do opuszczenia lub błędnej perspektywy całych regionów rzeczywistości. Z okiem na takie sprzeczne i dezorientujące odkrycia, jak sferyczność Ziemi i podstawa zarodka choroby – ziemia tak płaska pod naszymi stopami, która odkryła, organizmy, których nie możemy postrzegać, odkryli, że są śmiertelne – Anaka spogląda wstecz na wektor wiedzy, aby prześledzić ją w kierunku nowego modelu rzeczywistości:
Dużo [the endeavor to understand consciousness] wymaga kwestionowania niektórych z naszych najbardziej wrodzonych intuicji na temat doświadczenia i tego, co nazywamy rzeczywistość. Zawsze byłem zainteresowany przekraczaniem granic naszych intuicji i o to oczywiście jest w dużej mierze nauka – nauka zmusza nas do rzucenia wyzwania sposobu, w jaki zwykle postrzegamy świat, aby przyjmować nową perspektywę, aby spojrzeć na wszechświat świeżymi oczami. I za każdym razem, gdy dokonujemy przełomu naukowego, za każdym razem, gdy znacznie pogłębiamy nasze zrozumienie – zwłaszcza, że odnosi się ono do podstaw rzeczywistości – nasze intuicje są wstrząśnięte, przesunięte lub uformowane w zupełnie nowe pole dla struktury rzeczywistości.

W rozdziale odkrywania dokumentu Nowa nauka o inteligencji roślinnejAnaka – wieloletni medytujący i nauczyciel medytacji – przypomina sobie, jak wybiegać stromym szlakiem przyrody, wchodząc w rodzaj medytacji, w której „twoje ciało może podjąć ciężką pracę, a twój umysł może po prostu obserwować to doświadczenie”. Z tego pulsującego centrum własnego doświadczenia odczuwanego obserwuje miejsce innych świadomości i jakości wokół niej:
Gdy wspiąłem się i skierowałem zakręty, zauważyłem przemijające twarze. Uderzyło mnie to… proste i głębokie uznanie, że wszyscy wokół mnie mają pełne, bogate, głębokie świadome doświadczenie-unikalne, prywatne i wszechstronne dla każdego umysłu. Z każdą przemijającą osobą istnieje wewnętrzny świat tak niezaprzeczalny, teksturowany i warstwowy, jak wiem, że jestem. Dziwne jest, że ten oczywisty fakt wydaje się starać się rozpoznać i wymaga przypomnienia. A potem zacząłem myśleć o tym, ile otacza nas świadomą aktywność – jest tak wiele perspektyw wszechświata – i przyszło mi do głowy obraz: coś w rodzaju oświetlonych kropek na słabym blasku, jak obraz ziemi ze stacji kosmicznej, a potem coś bardziej jak ciemna łąka, stając się gęstym strażackami, oświetlając ich drogę w ciemności, całe tereny światło reprezentujące zorganizujące doświadczenia.

Patrzy na psy na szlaku i zastanawia się nad Qualia of Creatures Życie we wszechświecie węchowym. Myśli o niewidzialnych „królikach i myszy, mrówkach i pająkach”, każdy z innym umweltem. Na szczycie wzgórza rozważa liście drzew z ich skomplikowanymi fotoreceptorami i korzeniowymi komórkami włosów nadając im własne doświadczenie rzeczywistości.
A świecące kropki w ciemnościach nie będących w ciemności, pozostawiając ją „trzewnym poczuciem, że świat jest pełen filcowego doświadczenia”. (Przypomina mi się wielki szkocki alpinista i poeta Nan Shepherd opisujący jej transcendentne doświadczenie góry jako „Blask w świadomości”.)
Te migrace doświadczenia, argumentuje Anaka w przejęciu filmu dokumentalnego, może być wszystkim, co istnieje.
Jeśli jaźń jest „kontrolowaną halucynacją”, słowami jednego naukowca, którego przeprowadza, a nawet przestrzeń pojawia się, a nie fundamentalna, jak zgadza się większość fizyków, być może Marie Howe uchwyciła podstawową podstawę Jej wspaniały wiersz „osobliwość” – Być może jest „nie ja, nie my, nikt nie. jest to jest. ”

Jeśli doświadczenie jest ostatecznym podłożem rzeczywistości, potrzebujemy tego, co Anaka nazywa „nauką eksperymentalną”, aby lepiej zbadać naturę wszechświata – teorie naukowe i narzędzia, które rozszerzyłyby ludzką niechodlę, aby umożliwić nam doświadczenie „innych systemów i sił, których naturalnie nie postrzegamy”. (Wyobraź sobie, że widzisz tetrachromację kolibra lub nawigacja z kwantowy magnesor postrzegający warblera.) Następnie możemy zdobyć nowe intuicje na temat innych sposobów bycia, a może nawet znaleźć sposoby komunikowania się z innymi systemami. (Wyobraź sobie, że wyczuwając potrzeby wierzby lub zrozumienia Jak brzmią grzybowe doświadczenia.)
W sercu Światła – niektóre z najlepszych godzin słuchania życia – to objawienie tak proste i piękne jak równanie. Anaka odzwierciedla:
Nie jesteśmy tylko osadzeni w naturze – jesteśmy naturą.
Sto lat temu, u zarania względności i mechaniki kwantowej, Virginia Woolf przybyła do tej samej prawdy żywiołowej inną drogą – ścieżką ogrodową liczony ze sensem życiarozstanie „Bawełniana wełna codziennego życia”, aby zakończyć:
Za bawełnianą wełną jest ukryty wzór… my – mam na myśli, że wszyscy ludzie – są z tym związani… Cały świat jest dziełem sztuki… jesteśmy częścią dzieła sztuki. Mała wioska Albo kwartet Beethoven to prawda o tej ogromnej masie, którą nazywamy światem. Ale nie ma Szekspira, nie ma Beethovena; Z pewnością i zdecydowanie nie ma Boga; Jesteśmy słowami; Jesteśmy muzyką; Jesteśmy sama.
