16 zmagań z chęcią wyzwania wszystkich na byka, ale bycia zbyt grzecznym, aby to zrobić

- Kultura - 8 grudnia, 2025
16 zmagań z chęcią wyzwania wszystkich na byka, ale bycia zbyt grzecznym, aby to zrobić
16 zmagań z chęcią wyzwania wszystkich na byka, ale bycia zbyt grzecznym, aby to zrobić

Jeśli jest jedna rzecz prawdziwa w przypadku ludzi, to jest nią to, że jesteśmy omylnymi, nieprzewidywalnymi, samoobronnymi istotami kierującymi się ego (między innymi bardziej szlachetnymi rzeczami) i uwielbiamy kontynuować nasze szukanie uwagi, unikanie problemów, odkładanie na później, leniwość i ignorancję, więc tak naprawdę nie musimy stawić czoła sobie.

Ty to robisz, ja to robię, wszyscy jesteśmy winni w takiej czy innej formie, a mimo to wydaje się, że są ludzie tak pogrążeni w swoim braku samoświadomości, że nie możesz powstrzymać się od chęci, żeby to nie powiedzieć. Oto wszystkie trudy bycia osobą, która na co dzień walczy o to, by tego nie robić, aby ocalić własną skórę przed rodzinnym wygnaniem (i innymi rzeczami).

Westchnienie.

1.

Wiesz, że nie możesz rozmawiać. Ty też masz swoje problemy. Masz bzdury warte powieści, które prawdopodobnie wymagają przypomnienia. Nie jesteś tego nieświadomy, co wyjaśnia wahanie. Nie umiesz wskazywać palcami, a jednak tu jesteś.

2.

„Uprzejmy” to w zasadzie po prostu kod oznaczający „nie lubi konfrontacji / też nie ma na to czasu”. Masz tylko nadzieję, że konsekwencje ich głębokiej ignorancji czegoś ich nauczą. To naprawdę ciekawe, jak ludzie po osiągnięciu pewnego wieku zakładają, że całkowicie w porządku jest zamknięcie umysłu na wszystko, co było nie do zaakceptowania w pierwszych dwóch lub trzech dekadach ich życia, i trzymanie się tego w ten sposób, ponieważ poprawianie ich jest „niestosowne”.

3.

Jesteś trochę zdezorientowany ludźmi, którzy próbują przekazać nieprawidłowy fakt jako „tylko swoją opinię”.

4.

Większość ludzi, którzy prowadzą swoje życie w wysoce negatywny sposób, jest również zbyt delikatna, aby usłyszeć opinie na ten temat, nawet jeśli są one wyrażane bardzo pozytywnie i z miłością. Zatem jakakolwiek nadzieja na choćby powolne poruszanie się pociągiem samoświadomości jest zwykle daremna.

5.

Zawsze jesteś złapany pomiędzy siłą, by coś przywołać, a łaską, by odpuścić, ponieważ nie masz na tyle mądrości, aby dostrzec różnicę.

6.

Jesteś mistrzem bierności i przez większość czasu nie postrzegasz tego jako czegoś całkowicie negatywnego. Często jest to źródło zdrowego rozsądku (chociaż, co prawda, w przypadku skrajności, jest to źródło wściekłości).

7.

Ciągle zastanawiasz się, jak to jest całkowicie w porządku, gdy wszyscy obgadują coś za czyimiś plecami, a mimo to pozwalają im to kontynuować, pogrążając się w spirali samozniszczenia w swojej małej otchłani zazdrości i negatywizmu. (Każdy to robi. Każdy wie, kim jest jego osoba. Nawet nie udawaj, że jest inaczej.)

8.

Spędzasz połowę swojego czasu próbując zrozumieć, dlaczego ludzie mają tak wypaczoną logikę lub od czego próbują uciec poprzez swoją umyślną ignorancję.

9.

…a przez resztę czasu zastanawiasz się, która twoja logika jest wypaczona, co utwierdza cię w przekonaniu, że tak, nie powinieneś zaczynać narzekać.

10.

Facebook to dla Ciebie pole minowe. Prawdziwe mentalne, emocjonalne i duchowe pole minowe. Być może bardziej przerażające niż „opinie”, które są obiektywnymi błędami (wynikającymi z badań, medycyny czy czegoś innego), jest to, jak wiele osób w nie wierzy i wierzy w nie głośno.

11.

Zastanawiasz się, gdzie ukrywają się rodzice osób, które faktycznie nawołują innych i jak nie dostają z tego powodu surowych pouczeń. (Bądźmy szczerzy. Jedyne, co cię powstrzymuje, to to, że twoja mama jest na Facebooku i zobaczy. Wszyscy to rozumiemy.)

12.

Jesteś nie do zniesienia, gdy jeden z twoich przyjaciół skarży się na tę samą rzecz, która niepokoi ciebie. Ciągle utrzymujesz wystarczająco uzasadnione wątpliwości, że możesz się co do tego mylić – że być może masz krótkowzroczność lub nie słyszysz całej historii – więc wiadomość, że nie wyobrażasz sobie pewnych rzeczy (i tak, ta sytuacja jest szalona) jest tak afirmująca życie, że nie możesz tego nawet znieść.

13.

Nie chcesz zranić niczyich uczuć. Próbujesz nie zaciągać długu karmowego. Nie masz zamiaru celowo wyrządzać krzywdy, więc po prostu nic nie robisz, bo prawdopodobnie wyrządzisz krzywdę, jeśli naprawdę zaczniesz.

14.

Próbujesz dać perspektywę ludziom, którzy nie są na nią otwarci, a ponieważ ci ludzie są tak szokująco nieświadomi siebie, odrzucają lub zaprzeczają poglądowi, że ich najbardziej oczywisty problem w życiu jest w rzeczywistości problemem. Stąd wniosek: albo to zawołać, albo odpuścić na zawsze, proszę, Boże, pomóż mi podjąć decyzję.

15.

Nieświadomi członkowie rodziny są w zasadzie twoją górą do pokonania. Utknęliście z nimi, jesteście moralnie zobowiązani uśmiechać się i zgadzać się z nimi, a jednak ich oficjalne stanowisko w nieskończonej różnorodności kwestii społecznych, politycznych i ludzkich jest przeciwieństwem waszej duszy.

16.

To, że tak nie mówisz, nie oznacza, że ​​tego nie widzisz. I tak naprawdę to właśnie powinieneś mówić do wszystkiego: “Widzę to i nie jest to w porządku, ale po prostu nie mam energii, aby w pełni zaangażować się w poziom irracjonalności, na którym obecnie funkcjonujesz. A więc. Do zobaczenia.”



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x