
Marii Popowej
Stawiamy życiowe zakłady na podstawie niezliczonych kalkulacji prawdopodobieństwa, świadomych i nieświadomych, tylko po to, by raz po raz odkrywać, jak mało są one w najdzikszych obszarach możliwych, które zawsze uwzględniają prawdopodobieństwo, ale je przekracza. Pomaga pamiętać, że sami jesteśmy dziećmi nieprawdopodobieństwa, że wszystko, co cenimy, istnieje nie dlatego, że musiało, nie dlatego, że było prawdopodobne lub konieczne, ale dlatego, że wszechświat zaryzykował wbrew zdumiewającym szansom.
NAJDZIKSZY ZAKŁAD TO ZWYCIĘSKI ZAKŁAD
autorstwa Marii PopowejNie stawiałbyś na to,
poobijana skała
krążący wokół gwiazdy
z koszyka rabatowego
wszechświata,
nie domyśliłbym się
żeby zakwitło
mitochondria i muzyka,
że będzie grzyb
góry i umysły,i skrzydło kolibra
wirując sto razy szybciej
niż twoje oko może mrugnąć,i twoje oko, które zabrało
pięćset milionów lat
od trylobita do teleskopu,i niespieszne pomarańczowe porosty
rośnie na czarnym głazie
dwieście razy wolniej
niż znajdujące się pod nimi płyty tektoniczne
oddalają sięi marmurkowa orka
niosąc swoje martwe cielę
wzdłuż całej krawędzi
kontynentu,
dźwiganie ciężaru
świadomościi świadomość
jak to okienko
ta kamienica
oddechu i kości
ze zdumieniem,
jak unosi się nad wszystkim,
gigantyczne i niepotrzebne,
jak muzyka,
jak miłość.