
Są chwile, kiedy Bóg delikatnie przypomina ci, że twoja historia się nie skończyła, że radość nie zniknęła i że nie odmówiono ci przyszłości.
Nawet gdy sezon wydaje się ciężki, On nadal działa w tle – wyrównuje możliwości, łagodzi to, co wymaga uzdrowienia, otwiera drzwi i przygotowuje błogosławieństwa, z których jeszcze nie jesteś świadomy. Nie poruszałeś się po tym wszystkim sam. Jego obecność była bliżej niż twoje zmartwienie, bliżej niż wątpliwości, bliżej niż strach.

Dziś Bóg mówi do Ciebie:
“Nadszedł czas, aby twoje serce znów się podniosło. Nie szłaś w tym sezonie samotnie – ani przez jedną chwilę. Pozwól mi wkroczyć w miejsca, w których dźwigasz za dużo. Moje anioły już cię otaczają, pracując w sposób, którego jeszcze nie widzisz. Oddychaj, uwolnij napięcie i zaufaj, że cię prowadzę. Mam plany, które wykraczają poza twoją wyobraźnię – plany ukształtowane z intencją, ochroną i celem. Pozwól więc, aby nadzieja znów wstała. Bądź podekscytowany. To, co przed tobą, jest większe niż to, co za tobą. ciebie, a najlepsze rozdziały, które napisałem dla twojego życia, jeszcze nie nadeszły.
Czasami zmiana zaczyna się od ponownego pozwolenia sobie na wiarę. Aby przywrócić nadzieję. Zaufać, że Boże plany nie są kruche, opóźnione ani stracone – rozwijają się w tempie, które ma cię chronić.

Kiedy mówi, że najlepsze dopiero przed nami, nie jest to banał; jest to obietnica zakotwiczona w Jego charakterze. On nie prowadzi Cię do tyłu. Nie porzuca Swojego dzieła. I On nie wstrzymuje tego, co jest dla ciebie przeznaczone.
Niech to będzie chwila, w której podnosi się na duchu, oddycha głębiej i przypomina sobie, że dobroć Boga nie wyczerpuje się. To, co On ma przed tobą, jest większe niż to, co pozostawiłeś za sobą.