Strategie adaptacyjne dla słabych punktów bycia człowiekiem od maleńkich tytanów nieustępliwości natury – margines
Kiedy byłam dzieckiem, nic nie zachwycało mnie bardziej niż magiczne zielone girlandy zwisające z sosen, z których robiłam wianki i wąsy, by móc przemierzać góry Bułgarii jako miniaturowy Orlando. Nie miałem o.