Co robię, żeby czuć się najlepiej

Co robię, żeby czuć się najlepiej
Anna Kowalska, redaktorka działu lifestyle w EchoBiznesu, łączy w swojej pracy…
wyświetleń 11mins 0 opinii
Co robię, żeby czuć się najlepiej

Możemy otrzymać część sprzedaży, jeśli kupisz produkt za pośrednictwem linku w tym artykule.

Wiosna ma w sobie coś, co sprawia, że ​​wszystko znów wydaje się możliwe. Dłuższe dni, jaśniejsze powietrze, instynkt otwierania okien i zaczynania od nowa – to dodaje energii w sposób subtelny, ale niezwykle potężny.

Jeśli wychodzisz z okresu hibernacji (więcej komfortu w jedzeniu, mniej ruchu), najpierw powiem tak: bez poczucia winy, bo na wszystko jest pora. Ale wiosna ma tę szczególną energię, która sprawia, że ​​chcę działać bardziej świadomie – wybierać, jak się czuję każdego dnia, zamiast czekać na jakieś przyszła wersja mnie aby magicznie się pojawić.

Oto, co właściwie robię w tym sezonie, aby czuć się jak najlepiej. Nauczyłem się, że to nigdy nie jest tylko jedna rzecz. Podejście obejmujące jedzenie, ruch, sen i wsparcie układu nerwowego to jest to, co naprawdę porusza igłą. A kiedy już zaczniesz korzystać z tego cyklu i naprawdę uzależnisz się od dobrego samopoczucia, będziesz chciał w kółko powtarzać te zdrowsze nawyki.

Mówię tu w pełni przejrzyście, ponieważ uwielbiam czytać rzeczywiste, niefiltrowane procedury innych osób — tylko w ten sposób tego rodzaju posty są naprawdę przydatne. Nie jestem lekarzem. Jestem po prostu osobą, która przeprowadziła wiele prób i błędów, czytała i eksperymentowała na sobie. Weź to, co ci służy, a resztę zostaw.

Jeśli masz teraz ochotę na reset, oto uproszczona wiosenna rutyna samoopieki, która dla mnie zrobiła największą różnicę.

Czym tak naprawdę jest wiosenna pielęgnacja siebie?

Dla mnie dbanie o siebie polega nie tyle na dodawaniu kolejnych elementów swojej rutyny, ile na doskonaleniu tego, co działa naprawdę dobrze:

  • Jedzenie w sposób, który daje mi stałą energię
  • Konsekwentne poruszanie ciałem (ale nie nadmierne)
  • Priorytet snu i powrót do zdrowia
  • Wspieranie mojego układu nerwowego
  • Porzucenie tego, co nie wydaje się już wyrównane

To przejście od „naprawiania” siebie do wspierając siebie.

Jedzenie jako (pyszne) paliwo

Jako osoba, która naprawdę kocha gotować (i jeść!), naprawdę odwołuję się do klimatu pory roku, aby inspirować rotację zdrowych posiłków, które uwielbiam i wiem, że poprawiają mi samopoczucie.

Moje ulubione wiosenne posiłki

Śniadanie (po okresie okresowego postu znów uwielbiam posiłek rano):

Obiad (prosty i powtarzalny):

Kolacja (przy której nie spieszę się – gotuję coś prostego, ale zasiadam i naprawdę się tym cieszę):

Największa zmiana: traktując priorytetowo białko i zdrowe tłuszcze w posiłkach, więc nie sięgam ciągle po przekąski. Utrzymuje moją energię na stałym poziomie i sprawia, że ​​posiłki są bardziej satysfakcjonujące.

Pies Camille Styles na spacerze

Ruch Mniej, Ale Lepszy

Jeśli jest jedna rzecz, którą zmieniłem, jeśli chodzi o ćwiczenia, to jest to (i może to wydawać się sprzeczne z intuicją): Ćwiczę mniej, ale bardziej świadomie. Poczucie siły i dobrej kondycji nie musi oznaczać większego wysiłku. Dla mnie liczy się konsekwencja i to, jak ruch mnie kształtuje czuć– co ostatecznie jest o wiele bardziej motywujące niż praca wyłącznie dla estetyki.

Moja cotygodniowa rutyna

  • Codzienne spacery (nie podlega negocjacji):
    30 minut przez większość poranków + krótki spacer po kolacji
  • Trening siłowy 2–3x w tygodniu:
    Pilates, ciężary lub trening w domu — skupiający się na sile całego ciała

To tyle. Chodzenie dodaje mi energii i oczyszcza głowę. Trening siłowy sprawia, że ​​czuję się silny i zdolny. Nie gonię już za uczuciem wyczerpania – skupiam się na zrównoważonym rozwoju, energii i endorfinach zapewniających dobre samopoczucie.

Bardziej zamierzone podejście do suplementów

Z biegiem czasu opracowałem program suplementów, który wspiera moją energię, sen i trawienie, ale nauczyłem się też, że więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Jeśli wybierasz swój własny wiosenny rytuał pielęgnacji, zacznij od prostego:

Stamtąd możesz nakładać więcej w zależności od potrzeb.

Sen to podstawa

Wysokiej jakości, spójny sen to podstawa wszystkiego — wpływa on na wszystkie inne aspekty zdrowia, ale często ten sen nie jest traktowany tak wysoko, jak na to zasługuje. Po latach zmagań ze snem mogę szczerze powiedzieć, że przez większość nocy udało mi się świetnie przespać. A kiedy mi się to nie udaje, wiem, co zrobić, aby wrócić na właściwe tory. Oto zasady snu, według których żyję:

  • Wcześniejsze pójście spać (jeśli to możliwe, przed 22:00)
  • Czytanie zamiast oglądania telewizji w nocy
  • Trzymam telefon poza sypialnią
  • Tworzenie chłodne, ciemne i ciche środowisko snu

Kiedy mój sen jest ustawiony, wszystko inne – energia, nastrój, pragnienia – układa się na swoim miejscu. Można się głęboko zagłębić mój pełny zestaw narzędzi do spania tutajgdzie dokładnie opisuję, jak co wieczór sprawdzam wszystkie te pola.

mniej wkładów uspokajających sypialnię

Twój układ nerwowy jest kluczowy

Regulowanie układu nerwowego było długą podróżą, ale była to dla mnie największa zmiana w ciągu ostatniego roku – i nie ma to nic wspólnego z jedzeniem ani treningami.

To naprawdę było już o tym upraszczanie moje życie. Powoli to robiłem:

  • Mówienie „nie” rzeczom, które wydają mi się niewłaściwe lub niezgodne z moimi najważniejszymi priorytetami/wartościami
  • Ograniczenie zbędnych zobowiązań i pozostawiając białe miejsce w moim kalendarzu
  • Porzucam wersje siebie, z których wyrosłem
  • Szybciej ufam swoim instynktom i podążam za intuicją

Wiosna w naturalny sposób zachęca nas do fizycznego oczyszczenia się, ale myślę, że głębsza praca polega na oczyszczeniu tego, co wyczerpuje nas psychicznie i emocjonalnie. Kiedy Twój układ nerwowy czuje się wspierany, wszystko inne – od trawienia po energię – zaczyna się poprawiać.

5 prostych wiosennych nawyków związanych z samoopieką, które warto zacząć w tym tygodniu

OK, więc jeśli chcesz szybko rozpocząć własną wiosenną rutynę odnowy biologicznej, oto kilka prostych sposobów, aby to zrobić, które znacząco zmienią Twoje samopoczucie:

  1. Zjedz śniadanie bogate w białko które sprawią, że będziesz pełny aż do lunchu. Oto moje ulubione pomysły na śniadanie wysokobiałkowe.
  2. Codziennie chodź na spacer. Liczy się nawet 10–20 minut.
  3. Trening siłowy 2-3x w tygodniu. Może to być podnoszenie ciężarów, ale może to być także pilates lub dowolny rodzaj treningu oporowego.
  4. Idź spać 30 minut wcześniej każdej nocy w tym tygodniu. Najwyższej jakości sen zapewniamy sobie przed północą.
  5. Usuń jedną rzecz ze swojego kalendarza nie pasuje to do tego, jak chcesz spędzać czas.

Samoopieka nie musi być skomplikowana, aby była skuteczna.

Im prostsze, tym większe prawdopodobieństwo, że się przyklei. Dla mnie ten sezon polega na wyborze nawyków, które wspierają to, jak chcę się czuć: pełen energii, czysty i w pełni obecny w swoim życiu. Nie idealnie zoptymalizowany, po prostu dopasowany.

I ta zmiana, przede wszystkim, sprawia, że ​​wszystko wydaje się łatwiej układać na swoim miejscu.



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x