Dokładnie tak projektujemy naszą jadalnię w domu na plaży

- Życie i Zdrowie - 14 stycznia, 2026
Dokładnie tak projektujemy naszą jadalnię w domu na plaży
Anna Kowalska, redaktorka działu lifestyle w EchoBiznesu, łączy w swojej pracy…
wyświetlenia 9mins 0 opinii
Dokładnie tak projektujemy naszą jadalnię w domu na plaży

Możemy otrzymać część sprzedaży, jeśli kupisz produkt za pośrednictwem linku w tym artykule.

Odwiedziłem po raz pierwszy Mały dom na plaży w Malibuzakochałem się w ich kultowym zadaszonym tarasie, który w jakiś sposób przypominał prawdziwą jadalnię – ale z falami rozbijającymi się zaledwie kilka kroków dalej. Siedząc pod piękną drewnianą pergolą, w towarzystwie morskiej bryzy, granica między wnętrzem a zewnętrzem wydawała się całkowicie zamazana. Pamiętam, że myślałem, To najładniejsza jadalnia, jaką kiedykolwiek widziałem. I spójrzmy prawdzie w oczy: jeśli masz ponad 300 słonecznych dni w roku, dlaczego nie urządzisz swojej głównej jadalni na świeżym powietrzu?

Kiedy więc nasz architekt pokazał nam swoje plany dotyczące naszego Remont Malibupodjęliśmy decyzję, która może wydawać się niekonwencjonalna: nasza główna jadalnia w ogóle nie znajdowałaby się w domu. Zamiast tego tworzymy jadalnię na świeżym powietrzu, z którą można bezpośrednio się połączyć Wielki Pokój przez 30-metrową szklaną ścianę Marvin drzwi kieszeniowe — przestrzeń zaprojektowana specjalnie na powolne weekendowe śniadania i przyjęcia podczas złotej godziny, które sprawiają, że życie w Kalifornii jest tak wyjątkowe.

Tym, co sprawia, że ​​ten pokój na zewnątrz działa, jest płynne połączenie go z Wielkim Pokojem w środku. Do szklanych drzwi dodajemy silnik, dzięki czemu po naciśnięciu przycisku cała ściana znika w konstrukcji. Nagle wyspa kuchenna, wewnętrzna przestrzeń mieszkalna i jadalnia na świeżym powietrzu stają się jednym ciągłym przepływem.

Wizja: pokój na świeżym powietrzu, który przypomina przestrzeń życiową

Zawsze pociągały mnie przestrzenie, które kwestionują tradycyjny podział na wnętrze i na zewnątrz. Restauracje i hotele, które zostają ze mną długo po moim wyjściu, to te, w których nie do końca widać, czy jesteś w środku, czy na zewnątrz – gdzie tkanina faluje na wietrze, gdzie zatapiasz się w poduszkach wystarczająco miękkich, by pasowały do ​​salonu, gdzie projekt jest tak samo przemyślany, jak każde wnętrze. To jest mój cel w tej przestrzeni – prawdziwy plener pokója nie tylko patio z meblami.

Centralnym elementem tej przestrzeni jest pergola nad głową, inspirowana oszałamiającym tarasem w Little Beach House (patrz wyżej, gdzie jesteśmy w budowie!). Używamy bogatych, ciepłych drewnianych belek, które w ciągu dnia stworzą piękne, cętkowane światło i intymne, zamknięte uczucie w nocy.

Instalujemy dwa Infratech grzejniki (po jednym z każdej strony tarasu) bezpośrednio do ramy nad głową. Dzięki temu będziemy mogli komfortowo korzystać z tej przestrzeni nawet w chłodne malibuskie wieczory. Oświetlenie jest celowo minimalne: małe kinkiety zamontowane na belkach pergoli rzucają ciepły, nastrojowy blask, który będzie przypominał światło świec.

Do podłogi tarasu używamy drewna ipé — niezwykle gęstego, odpornego na warunki atmosferyczne twardego drewna, które z biegiem czasu pięknie się starzeje. Ma bogaty, ciepły odcień, który uzupełnia belki pergoli powyżej i jest znany jako jeden z najtrwalszych dostępnych materiałów na tarasy zewnętrzne. W miarę starzenia się i powstawania srebrzystej patyny stanie się jeszcze ładniejszy.

Chiringuito na Ibizie zainspirowało siedzenia, które projektuję dla tej przestrzeni.

Miejsca siedzące: klimat bankietów na Ibizie

Kolejnym źródłem inspiracji był El Chiringuito, klub plażowy, który bardzo nam się podobał wycieczka na Ibizę kilka lat temu. Zamiast standardowych krzeseł do jadalni pojawiły się wygodne bankiety z miękkimi poduszkami i mnóstwem poduszek — takie miejsca do siedzenia, przy których można przesiedzieć wiele godzin, płynnie przechodząc od obiadu do deseru i przesiadując przy winie, gdy wschodzą gwiazdy.

To uczucie, które chcę tutaj odtworzyć, więc pozyskuję bankiet/fotel, który będzie ustawiony wzdłuż jednej strony jadalni, tapicerowany Tkanina z bylinzaprojektowany tak, aby wytrzymać żywioły, a jednocześnie zapewniać poczucie luksusu i miękkości. Nadal poszukuję 12-metrowego stołu z drewna tekowego, z którym mógłbym go sparować, więc idealnie byłoby, gdybyśmy mieli miejsca siedzące dla 10–14 osób.

Hotel Paradero w Todos Santos

Hotel gdzie jest w Todos Santos – ta tkanina jest wszystkim.

Zasłony zewnętrzne: czy powinniśmy je dodać?

Kiedy mieszkaliśmy w Hotel gdzie jest w Todos Santos miałam całkowitą obsesję na punkcie sposobu, w jaki wykorzystano przezroczystą tkaninę, aby nadać wyrazistości i zablokować wiatr w przestrzeniach zewnętrznych, zachowując jednocześnie tę eteryczną jakość. Sposób, w jaki tkanina porusza się na wietrze, sposób, w jaki filtruje światło – przekształciło przestrzeń w coś niemal ceremonialnego.

Bardzo chciałbym włączyć tutaj coś podobnego, ale będę szczery: jeszcze do końca tego nie wymyśliliśmy. To jeden z tych szczegółów, który może stanowić „etap drugi”, gdy już zamieszkamy w kosmosie i naprawdę zrozumiemy, jak działają wzorce wiatru, gdzie potrzebujemy większej ochrony i gdzie chcemy zachować widoki. Czasami najlepsze decyzje projektowe podejmowane są na podstawie faktycznego zamieszkania w danej przestrzeni.

Krajobraz: trawy plażowe i żwir

Pracujemy nad tym, aby naprawdę sprawić wrażenie pokoju na świeżym powietrzu Projekt krajobrazu Fiore do sadzenia traw plażowych na całym obwodzie. Poruszą się one na wietrze i zmiękczą krawędzie twardej architektury, tworząc naturalny, nadmorski klimat, który jest tak istotny dla ogólnej estetyki. W połączeniu ze żwirowymi ścieżkami oraz otaczającymi je drzewami oliwnymi i cytrusowymi na posesji, jadalnia będzie sprawiać wrażenie wkomponowanej w krajobraz, a nie narzuconej.

Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy

Rama pergoli jest gotowa (bardzo podoba mi się jej wygląd na tle gór) i zaraz zaczynamy układać taras ipé. Za każdym razem, gdy odwiedzam to miejsce i stoję pod drewnianymi belkami, patrząc na widok, już mogę sobie wyobrazić, jakie to będzie uczucie, gdy się tu zgromadzę.

Spokojne sobotnie śniadania z kawą i świeżymi ciastami, wszyscy jeszcze w piżamach. Letnie kolacje z przyjaciółmi, stół zastawiony rodzinnymi talerzami, lejące się wino, niebo różowieje, gdy słońce zachodzi za górami. Ciche kolacje w tygodniu, tylko we czwórkę, przy lampach grzewczych świecących nad głowami.

Oto moje kalifornijskie marzenie: wychodzenie z domu na zewnątrz, zacieranie granic i tworzenie przestrzeni, które zapraszają do odpoczynku, delektowania się i bycia w pełni obecnym. Nie mogę się doczekać, aż zacznę tworzyć tutaj wspomnienia!



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x