
Dla mnie, Walentynki zawsze oznaczało czekoladę. Kiedy byłam samotna, moja mama co roku w lutym wysyłała mi piękne tabliczki czekolady, więc zawsze dostawałam walentynkę (cześć, język miłości). Kiedy Adam i ja zaczęliśmy się spotykać, wyznał, że jego ulubionym deserem na świecie jest suflet czekoladowy – więc naturalnie spędziłam tygodnie na doskonaleniu mojego, żeby go przygotować. W tej rodzinie czekolada to sposób, w jaki mówimy „kocham cię”, więc nie mogłam pozwolić, aby ten sezon minął bez podzielenia się tym ciastem.
Ta solona tarta czekoladowa to taki rodzaj tarty, po którym zamykasz oczy, gdy ugryziesz. Wiesz co mam na myśli? To mój obecny sposób, kiedy chcę deser co sprawia wrażenie naprawdę wyjątkowego i nie wymaga wieloetapowego procesu. Zaczyna się od orzechowej skórki z prażonych orzechów włoskich, następnie wlewamy najbardziej jedwabisty ganache z ciemnej czekolady wysadzany małymi kieszonkami daktyli Medjool, które smakują prawie jak karmel w połączeniu z czekoladą. A wiecie, że uwielbiam kruchy, solny deser. Od razu podnosi walory tarty, ale co ważniejsze, intensyfikuje czekoladowy smak. (Jeśli nigdy nie doświadczyłeś tej magii, czeka cię prawdziwa uczta.)
WIĘC — niezależnie od tego, czy planujesz randkę w Walentynki, czy szukasz wyjątkowego sposobu na zafundowanie sobie przyjemności, ta propozycja jest dla Ciebie.
Dlaczego pokochasz tę tartę daktylową z soloną czekoladą
O to właśnie chodzi w tej tartie: nie trzeba wałkować ciasta, temperować czekolady, nie ma technik wymagających obejrzenia tutoriala na YouTubie. Naciskasz, nalewasz, chłodzisz. To wszystko. I faktycznie dostaje lepsza po dniu spędzonym w lodówce, co czyni go idealnym miejscem na rozrywkę, ponieważ możesz zdążyć przed czasem i poczuć, że masz całe życie, gdy przyjdą goście.
Kilka uwag o składnikach
Czekolada Naprawdę ma tu znaczenie. To nie czas na to, co zalega w Twojej spiżarni z ostatniego Halloween. Ponieważ ganache JEST deserem, potrzebujesz czegoś wysokiej jakości. Zwykle sięgam po Guittarda lub Valrhonę (i gorąca rada: batony Trader Joe’s Pound Plus są doskonałe i nie nadwyrężą banku). Aby uzyskać odpowiedni poziom intensywności, szukaj kakao o zawartości 70–75%.
Daktyle po siekaniu powinny być miękkie i prawie lepkie. Jeśli zalegają w Twojej spiżarni już jakiś czas i wydają Ci się trochę wysuszone, po prostu przed użyciem zamocz je w ciepłej wodzie na około 10 minut. To robi różnicę w tych karmelowych kieszeniach w całym nadzieniu.
Wolę tę tartę lekko schłodzoną, ale nie zimną – wyjmij ją z lodówki na około 20 minut przed podaniem, aby ganache miał idealną puszystą konsystencję. Za zimno i ujędrnia; w temperaturze pokojowej jest zbyt miękki. W tym słodkim miejscu pomiędzy dzieje się magia.
I jeszcze jedno: jeśli jesteś na diecie bezglutenowej (lub robisz to dla kogoś, kto jest na diecie), możesz zamienić mąkę w cieście na mąkę migdałową – użyj 1/4 szklanki zamiast 1/2 szklanki. Skórka będzie nieco delikatniejsza, ale nadal całkowicie pyszna.
Tarta pięknie przechowuje się w lodówce do 5 dni pod przykryciem. Chociaż będę szczery – rzadko trwa to tak długo.
Bardzo chciałbym usłyszeć, jeśli to zrobisz! Oznacz mnie, żebym mógł zobaczyć twoją łuszczącą się sytuację walentynkową. xo
Opis
Ta prosta tarta ma wszystko, czego chcę od czekoladowego deseru: prażony orzechowy spód, jedwabisty ganache z ciemnej czekolady i małe kieszonki karmelowych daktyli Medjool. Łuszcząca się sól na wierzchu sprawia, że czuje się wyjątkowo
Na spód orzechowy:
- 1 3/4 szklanki surowe połówki orzecha włoskiego
- 1/2 szklanki mąka uniwersalna
- 1/4 szklanki cukier granulowany
- 1/4 łyżeczki sól
- 6 łyżek niesolone masło, roztopione i lekko przestudzone
Na czekoladowe nadzienie daktylowe:
- 12 uncji wysokiej jakości gorzka czekolada (70-75% kakao), drobno posiekana
- 1 1/4 szklanki ciężki krem
- 2 łyżki niesolone masło
- 1/4 łyżeczki ekstrakt waniliowy
- Szczypta soli
- 3/4 szklanki Daktyle Medjool (ok 10–12 daktyle), wypestkowane i grubo posiekane
Do wykończenia:
- Łuszcząca się sól morska (Maldon to moja ulubiona)
- Lekko słodzona bita śmietana do podania (opcjonalnie)
Zrób ciasto orzechowe:
- Rozgrzej piekarnik do 350°F. Lekko natłuść formę do tarty o średnicy 9 cali z wyjmowanym dnem.
- Upraż orzechy włoskie: Rozłóż orzechy włoskie na blasze do pieczenia i opiekaj przez 8-10 minut, aż zaczną pachnieć i lekko złocić. Pozwól im ostygnąć przez kilka minut – ten krok wydobywa mnóstwo smaku.
- Zrób skorupę: W robocie kuchennym zmiel prażone orzechy włoskie, aż będą drobno zmielone (chcesz mieć konsystencję grubego piasku, a nie masła orzechowego). Dodaj mąkę, cukier i sól i wymieszaj jeszcze kilka razy, aby połączyć. Skropić roztopionym masłem i pulsować, aż mieszanina będzie wyglądać jak mokry piasek i będzie sklejać się po ściśnięciu.
- Wciśnij na patelnię: Wlej mieszankę orzechową do przygotowanej formy do tarty. Używając palców (lub dna miarki), wciśnij ją mocno i równomiernie w dno i w górę po bokach miski. Upewnij się, że jest zwarty – zapobiegnie to późniejszemu rozpadowi.
- Upiec: Piec przez 15-18 minut, aż skórka będzie złocista i pachnie orzechowo. Jeśli w ogóle nabrzmiewa, delikatnie dociśnij go grzbietem łyżki, gdy jest jeszcze gorący. Pozostawić do całkowitego ostygnięcia na metalowej kratce.
Zrób czekoladowe nadzienie daktylowe:
- Podgrzej śmietanę: W małym rondlu podgrzej śmietanę na średnim ogniu, aż zacznie się gotować – na brzegach zobaczysz małe bąbelki. Nie pozwól, żeby się zagotowało.
- Zrób ganache: W żaroodpornej misce umieść posiekaną czekoladę, masło, wanilię i sól. Gorącą śmietanką zalej czekoladę i odstaw na 2 minuty, nie dotykając jej. Następnie delikatnie wymieszaj, aż masa będzie całkowicie gładka i błyszcząca. Jeśli masz uparte kawałki czekolady, możesz ustawić miskę nad garnkiem z ledwo gotującą się wodą i mieszać, aż masa będzie gładka.
- Dodaj daty: Złożyć posiekane daktyle do ganache, równomiernie je rozprowadzając.
- Wypełnij tartę: Ganache wylać na ostudzony spód orzechowy, rozprowadzając go równą warstwą. Delikatnie uderz patelnią o blat kilka razy, aby uwolnić pęcherzyki powietrza. Natychmiast posyp wierzch solą płatkową – nie wstydź się, chcesz zobaczyć te kryształki.
- Chłod: Przechowywać w lodówce przez co najmniej 3 godziny lub do czasu, aż ganache stwardnieje, ale nadal będzie lekko uginał się po delikatnym naciśnięciu. Aby uzyskać czyste plasterki, zwykle pozwalam im ostygnąć przez noc.
Podawać:
- Zdejmij tartę z formy (w razie potrzeby przeciągnij cienkim nożem po brzegach, a następnie dociśnij od dołu). Pokrój gorącym, suchym nożem (przepłucz go pod gorącą wodą i wytrzyj do sucha pomiędzy cięciami). Jeśli chcesz zrównoważyć intensywność czekolady, podawaj z odrobiną lekko słodzonej bitej śmietany.