
Minęło sześć lat od ”Gwiezdne wojny„Film rozjaśnił ekrany teatralne, nie licząc latem„ Star Wars: Revenge of the Sith ”ponownie, aby pozdrowić 20. rocznicę, więc najwyższy czas fani otrzymali odpowiednią fantazję kosmiczną z Imperium, które zbudował George Lucas.
Reżyser Jon Favreau ”Mandalorian i grogu„Ma to być to filmowe zbawienie, które pojawia się w kinach 22 maja 2026 r., Nosząc ze sobą„ nową nadzieję ”dla chorej franczyzy. Ale czy to wystarczy?
Serial telewizyjny „The Mandalorian” trwał trzy sezony na Disney+, a także sąsiedni miniseries „The Book of Boba Fett”, który skutecznie był sezon 2.5. Film spinoff został początkowo ujawniony podczas uroczystości Star Wars w Tokio w Japonii w kwietniu. Teraz pojawił się pierwszy pełny zwiastun i chociaż jest pełen niesamowitych scen, nie daje nam znacznie więcej wskazówki, jaka może być ogólna fabuła.
W rolach głównych Pedro Pascal jako zabójca ubranego w Beskar Din Djarin, „Oficjalny zwiastun Mandalorian i Grogu” jest bardziej luźną kolekcją fragmentów, które nie tworzą wyraźnego obrazu opowiadania w linii. Jasne, słodkie jest widzenie, jak Mando i Grogu wychodzą z imperialnej instalacji, a małe zielone stworzenie robi swoją ciekawość z przedmiotami, ale stawiamy wyzwanie dla każdego, aby sformułować spójną odpowiedź na temat tego, o co tak naprawdę jest ten film.
Istnieją ujęcia błyszczącego nowego grzbietu brzytwy, Djaryna kopiącego tyłek w barze, Baby Yoda Swimming, „Star Wars Rebels” „Zeb, arena gladiatorów, brutalnych egzekwatorów robotów i spadającego z zaśnieżonego grzbietu. Wiele zwiastunów zepsuje zbyt wiele filmu, które reklamują, ale nie możemy powstrzymać się od poczucia, że Disney posunął się zbyt daleko w przeciwnym kierunku.
Sigourney Weaver jest jedynym człowiekiem, którego rozpoznajemy w zwiastunie, nosząc coś, co wydaje się być mundurem dowódcy sojuszu rebeliantów, a wraz z niektórymi scenami przyjaznymi dzieciom przez Anzellans.
Dzięki rodzinnemu scenariuszowi dzięki uprzejmości Favreau i Dave’a Filoni w kolejnej odsłony „Gwiezdnych wojen” występuje także Jeremy’ego Allena White’a jako syna Jabby, Rotta the Hutt i Jonny Coyne jako imperialnego warlorda.
Szczerze mówiąc, wciąż nie jesteśmy do końca przekonani, że potrzebujemy filmu Mandalorian i Grogu po 24 odcinkach łowcy nagród opancerzonej i małego Baby Yody Galavantinga wokół galaktyki daleko, daleko.
Najwyraźniej Lucasfilm zdecydował się na czwarty sezon „Mando” i zamiast tego wziął pomysły reżysera Jona Favreau na kolejną wycieczkę i uformował je w film fabularny projekt. Czy lepiej byłoby nam z filmem „Knights of the Old Republic”, być może adaptacja autora Alexander Freed „Alphabet Equadron Trylogia”, a nawet animowanej antologii po serialu „Star Wars: Tales from Vader’s Castle”?
Być może. Chociaż jest to zagadkowa pierwsza przyczepa, zarezerwujemy ostateczny osąd właściwy, dłuższy podgląd. W końcu to jest sposób.
Gotowy czy nie, „Mandalorian and Grogu” Disneya/Lucasfilma wybucha w kinach 22 maja 2026 r.