Poeta lia purpura o sztuce zauważania – marginalian

- Kultura - 5 września, 2025
Poeta lia purpura o sztuce zauważania – marginalian
Poeta lia purpura o sztuce zauważania – marginalian

O Looks: Poeta Lia Purpura o sztuce zauważania

„Drzewo, które porusza niektórych do łez radości, jest w oczach innych, tylko zieloną rzeczą, która stoi na przeszkodzie” – napisał William Blake Jego najbardziej porywający list. „Jako Człowiek jest, więc widzi. ”

Ponieważ patrzymy na świat kształtuje świat, który widzimy, każdy akt zauważania jest aktem światowego. Łaciński korzeń ogłoszenie ma zacząć wiedzieć, mieć instrument uznania, a jednak ludzka świadomość jest maszyna prognostyczna To rozpoznaje tylko to, co już wie, widzi to, czego się spodziewa, wylega się przez oczekiwania i przeszłe doświadczenie. „W tej chwili brakuje ci zdecydowanej większości tego, co dzieje się wokół ciebie” – pisała o Nauka patrzenia. „Widzieć, że wymaga czasu, jak przyjaciel wymaga czasu”, napisała Georgia O’Keeffe sto lat wcześniej sztuka widzenia.

Nie przychodzi nam to łatwo, prawdziwie zauważając – przesyłanie patrzenia na widzenie. Musimy się do tego codziennie praktykować. To jest praca naszego życia.

Najlepszą praktyką, jaką znam, jest spędzanie czasu w naturze, w pośród nieustannego drżania zjawisk i przyspieszenia życia, głębokich bezruchów i szerokiej ciszy, wszystkich olśniewających odmienności z ich niezliczoną liczbą okazje dla nieosiągających. Drugim najlepszym jest wspaniała kolekcja esejów poety lia purpura Po patrzeniu (Biblioteka publiczna)-Zaproszenie do zobaczenia całego świata poprzez zatrzymanie jego szczegółów i dialogu między nimi: iglice kościelne i lodowce oraz siedemnastowieczne holenderskie obrazy, skrzydła domu latają „delikatnie żywicielskie jak drobny rysunek dopływów”, światło późnego popołudniowe srebrzysty sardyny na otwartej puszce. Pojawia się liczenie ze sposobem, w jaki „Crosshatch wydarzeń” i „dane szczegółowe, specyfikacje, potwierdzają, spiskuj, montaż”, aby „momenty układały się”, aby rozwinąć życie w kształt bytu.

Purpura pisze:

Jeśli patrząc… to praktyka, forma uwagi, która jest dla wielu esencją modlitwy, jest to jedyna praktyka, jaką miałem dla mnie jako dziecko. Widząc, jak zawołałem rzeczy, a z kolei rzeczy nazywały mnie, zastosowały mnie do ich wzroku i staliśmy się każdym skarbem, zaskakującym sobie i rzadkim.

[…]

Nigdy nie myślałem, że mogę powiedzieć, ani nazwać tego „Bogiem”, co nawet wtedy brzmiało jak skrót, odmowa zaniemówienia w obliczu zdarzeń, kształtów, gestów dzielących się codziennie i codziennie odtwarzania. „Bóg”, sama postawa tego słowa – ponieważ życie słów było również dla mnie namacalne – było nachalne. Niecierpliwy. Wymierne. Wezwanie do odrzucenia problemu, jedyny problem, jaki go zrozumiałem: niepoznawalna pewność bycia żyjącym, bycia ciałem nieistotnym od pochodzenia, nieokreślonym od końca, ale także tak strasznie Tutaj.

Skoncentrowanie uwagi w akcie zauważania to konsekracja Tutaj – sposób Błogosławieństwo naszego życia.

Wróżbianie kolibra z Almanach ptaków: 100 wróżb na niepewne dnidostępne również jako samodzielny druk i jak Karty papiernicze.

Purpura rozważa konsekrację:

To zauważa, że ​​Cracks Otwarte, wpuszcza coś.

Pokazuje, że jesteśmy używani.

Używa nas.

Już teraz.

Tuż w tej minucie.

Wszystko, co zauważamy zatem, staje się dziurką, przez którą wpada cały wszechświat – ale tylko wtedy, gdy otworzymy zawór strachu i uprzedzenia. Stulecie po tym, jak poeta HD ją zakotwiczył porywająca metafora tego, jak widzimy W meduzach Purpura pisze:

Nie ma, jak wielu uważa, w ogóle żadne powietrze w meduzach, po prostu zorganizowane mięśnie rzęskowe i dzwonowe, galaretowate rusztowanie dla napędu hydrostatycznego. Te najprostsze dryfterowie są jak bąbelki mlecznego szkła – i kto nie chce przejrzeć wewnętrznych działań, czerwonych nerwów oraz krwi i trucizny z wyraźnym pulsem, krążącym… aby zobaczyć ich szczególne piękno, aby zobaczyć, aby zobaczyć ichmusimy zawiesić nasz strach. Musimy pokochać skurcz. Filtrowanie. Słowo „galaretowate”. Słowa „Scull” i „Pływalność” są łatwe. Musimy zawiesić „Web śluzu”. I zdaj sobie sprawę, że ich bioluminescencja, która jest programem do zobaczenia w nocy, służy do pomylenia i zaskoczenia ofiary. Możesz przez nie przejrzeć. Jakby w oświetlonym przednim pokoju, gdy jest noc na zewnątrz.

Jeden z Ernsta Haeckela Oszałamiające rysunki meduz. (Dostępny jako druk I Jako maska ​​na twarz.)

Potem jest sama noc, w najmniejszej plamce, której Purpura znajduje dowody, że „każdy złom materii nosi ślad początku wszechświata, że ​​gwiazda mieszka we krwi, gwiazda z palcami w kółku rzeki naszego krwioobiegu, dopływów, filigran.

Skrawki materii, skrawki czasu, filigiki ciała – są to wyborcze naszego życia. Widzimy z umysłem, ale to ciało wygląda. Zwrócenie uwagi na orientację ciała na świat, odwrócenie materii na języku umysłu, dopóki, podobnie jak Koan, uwolni swoje znaczenie. A od czasu Czas jest substancją, z której jesteśmy wykonaniaby zauważyć, że rzeczy nieuchronnie zauważa czas – „pętle lat przebite i zawierają punkt”. Kiedy burza skłania jej sąsiedztwo w szczególnej ciemności, która przenosi ją do burz z dzieciństwa, Purpura zauważa:

Co to Jest – to co w przeciwnym razie to jest. Nie tylko to, że to popołudnie, chmury głazowe przypominają góry, które kochałem jako dziecko, ale że jedna scena upada na drugiej, czas przerabia się i składa. I mieszkam w obu miejscach.

Co to jest – to, co jeszcze. Z tego powodu często zaskakuje mnie najprostsze gesty rzeczy: drapanie liści obok boków porusza się tak, jak robi to krab, tak bardzo, że podobieństwo zwierzęcia pojawia się silnie i szokiem widzenia kraba na chodniku. I choć mówię sobie: „to upadek; liście suchyZdrap i dmuchaj, nie kraby„Jestem roztrzęsiony idzie ulicą – nie boję się dokładnie, nie mogę powiedzieć, że się boję – ale zawsze scena jestem otwarta i powodzi. Rzeczy z gdzie indziej Wchodzi, jak wśród suszonych, nakrapianych skorup krabów tego lata, śnieżna kula przetoczyła się oceaniczna, po czym wróciła do kępy morskiej foam. Klapa markizy wieje na wietrze-i jest to skrzydło ptaka o niskiej zawartości latania. Mroczny spód skrzela grzybowego, uprawiany i uchylony po deszczu, jest małym operą w Sydney. Właśnie tam wzgórze zbiornika. Australia, zaledwie kilka przecznic od domu.

Sztuka Ofra amit z Wszechświat w wersecie: 15 portali do zastanowienia się przez naukę i poezję

Te momenty czasu Möbiusa składające się na sobie często czują się znaczące, podobne do znaku Różnica między znakami a wróżbamiŻycie przypomina, że ​​znaczenie nie jest na świecie, ale w opowiadaniach, które sobie o tym opowiadamy. Purpura pisze:

Te momenty nawrotu/zbieżności nie są przesłaniami trzepotającymi, noszącymi tajemnice, ale historie, w których jesteśmy częścią opowiadania. Jesteśmy, dla zaklęcia, ścieżki, na której tworzy się kształt, w którym strumień składa się, krótko, środkiem. I jest tak wiele centrów.

„Moment nie jest odpowiednio atomem czasu, ale atomem wieczności”, Kierkegaard napisał ćwierć tysiąclecia wcześniej w swoim Odrzucenie czasu. A jeśli Muriel Rukeyser, który był Racja o tylebyło słuszne, że „wszechświat składa się z opowieści, a nie atomów”, jesteśmy twórcami chwili z opowieściami, które opowiadamy o tym, co to znaczy być żyjąc.

W pierwszą rocznicę znacznej śmierci stronicowanie przez katalog modelowych domów, myśląc o „Ode to Joy” Schillera, pisze:

Wracam do tego miejsca zielonego. To wszystko, tylko zielony, który przede wszystkim mnie trzyma. To dojrzałe awokado i twarde młode jabłka. Cienkulne rośliny jeziorowe, gdy unoszą się, chmurują i machają. Loka skórki wapiennej. Nowy mche. Peridot, dojeł światłem. Ten prosty, smutny zielony zielony, zawieszony na niebo Cirrus o zmieszanym przez miotłę… z całej zieleni robię bezruch. O liściach słońca, teraz w czerwcu, robię bezruch. Z wszystkich zielonych, przezroczystych miejsc, które robię chwilę.

Zieloni z geologa Abrahama Gottlob Wernera pionierska nomenklatura kolorów

Sto lat po Virginia Woolf zlokalizował sztukę obecności w Te „chwile bycia”, które sprawiają, że jesteś tym, kim jesteśPurpura dotyka bijącego serca jednego takiego momentu:

Koniec dnia puchnie jak łamacz, trzyma się zwinięta na zielonym polu. Utrzymuje się krótko nad trawami. Utrzymuje się, zanim upadnie. Teraz, w pół-światła nad polem, dzień jest czymś znikniętym, ale obecnym lub obecnym-ale. Herb, a następnie chwiejny, unoszący się.

„W świetle wszystkie Jeden z moich ulubionych wierszy. Jest to upadek, który tutaj zauważymy, aby zauważyć przy półce między nigdy wcześniej i nigdy więcej.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x